Na naszym blogu chcielibyśmy zwrócić uwagę również na niektóre składniki kosmetyczne, które budzą dyskusje i różne opinie. Jednym z nich jest Phenoxyethanol, który bardzo często pojawia się w składach kosmetyków. Wokół tego składnika narosło wiele kontrowersji i sprzecznych informacji. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest, jak działa oraz jak obecnie oceniają go instytucje naukowe i regulatorzy. Jednocześnie przedstawiamy również naszą subiektywną opinię na jego temat.
Co to jest Fenoksyetanol?
Phenoxyethanol to syntetyczny konserwant stosowany w kosmetykach. Jego główną funkcją jest ochrona produktu przed rozwojem bakterii, grzybów i pleśni, co zapewnia bezpieczeństwo użytkowania przez cały okres stosowania kosmetyku.
Dzięki niemu kosmetyki – nawet te pakowane w słoiczki, do których sięgamy palcami – pozostają stabilne mikrobiologicznie. W niewielkich ilościach może występować również naturalnie w niektórych roślinach, jednak w kosmetykach stosowany jest w formie syntetycznej.
Czy Fenoksyetanol jest bezpieczny?
Zgodnie z aktualnym stanowiskiem Komitetu Naukowego ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) w Unii Europejskiej, phenoxyethanol jest uznawany za bezpieczny w kosmetykach w stężeniu do 1%.
Dostępne badania toksykologiczne i oceny regulatorów wskazują, że w typowych warunkach stosowania kosmetyków nie wykazuje działania toksycznego, rakotwórczego ani zaburzającego gospodarkę hormonalną.
Może jednak u niektórych osób powodować podrażnienia lub reakcje alergiczne – szczególnie przy bardzo wrażliwej skórze. W badaniach niepożądane efekty obserwowano głównie przy wysokich stężeniach laboratoryjnych, które nie odpowiadają realnemu użyciu kosmetyków.
Badania nad bezpieczeństwem tego składnika są nadal prowadzone, jednak obecne stanowiska naukowe pozostają spójne – w dopuszczonych stężeniach jest on uznawany za bezpieczny. [1] Jednocześnie, jak każdy składnik kosmetyczny, nie jest on całkowicie „obojętny” dla każdej skóry i może nie być odpowiedni w indywidualnych przypadkach.
Kto powinien zachować ostrożność?
Naszym zdaniem szczególną ostrożność powinny zachować osoby z bardzo wrażliwą lub reaktywną skórą, u których łatwo dochodzi do podrażnień.
W przypadku niemowląt (szczególnie poniżej 3. miesiąca życia) oraz skóry silnie uszkodzonej lub objętej stanem zapalnym warto szczególnie świadomie dobierać kosmetyki, choć nie istnieje oficjalny zakaz stosowania tego składnika.
Nie ma natomiast naukowych podstaw, które wskazywałyby na konieczność rutynowego unikania phenoxyethanolu przez kobiety w ciąży lub karmiące.
A jakie są alternatywy dla tego konserwantu?
W kosmetykach naturalnych dopuszczonych np. przez Ecocert stosuje się m.in.: Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sorbic Acid czy Citric Acid (często jako element systemu konserwującego).
Nasza opinia
Uważamy, że phenoxyethanol jest skutecznym i dobrze przebadanym konserwantem, który w dopuszczonych stężeniach nie stanowi zagrożenia dla większości użytkowników.
Jednocześnie rozumiemy, że osoby ze skórą wrażliwą mogą preferować kosmetyki o prostszym składzie lub alternatywne systemy konserwujące – i w takich przypadkach warto kierować się indywidualną reakcją skóry, a nie tylko ogólnymi deklaracjami bezpieczeństwa.
Jakie jest Twoje zdanie na jego temat? Jakie miałaś doświadczenia z kosmetykami zawierającymi ten składnik?
Artykuł oparty na aktualnych ocenach SCCS (UE).